Bielsko-Biała to serce polskiej motoryzacji — miasto, w którym linie montażowe pracują w trybie ciągłym, a bezpieczeństwo na hali produkcyjnej jest wymogiem absolutnym, nie opcją. Wokół fabryki Stellantis w pobliskich Tychach rozwinęła się gęsta sieć poddostawców komponentów, firm logistycznych i warsztatów specjalistycznych. W każdym z tych miejsc wypadek przy maszynie, wózku widłowym lub prasie może wydarzyć się w każdej chwili — a przeszkolony współpracownik jest pierwszą linią ratunku, zanim dotrze karetka.
Zamów szkolenie w Bielsku-BiałejSzkolenie zaprojektowane pod realia zakładów motoryzacyjnych i produkcyjnych: urazy przy maszynach tłoczących i prasach, przecięcia i zmiażdżenia kończyn, wypadki z udziałem wózków widłowych oraz obrażenia wynikające z przeciążeń powtarzalnych na linii montażowej. Ćwiczymy na scenariuszach odwzorowujących codzienne ryzyka w Waszej hali.
W rozległych halach produkcyjnych czas dotarcia do poszkodowanego ma krytyczne znaczenie. Uczymy strategicznego rozmieszczenia defibrylatorów AED w obiekcie oraz ich prawidłowej obsługi. Przy nagłym zatrzymaniu krążenia na stanowisku pracy liczy się każda sekunda — a dobrze umieszczony AED i przeszkolony operator mogą podwoić szanse przeżycia.
Obowiązkowe szkolenie BHP z zakresu pierwszej pomocy, zgodne z art. 2091 Kodeksu Pracy. W branży automotive wymagania idą dalej — koncerny takie jak Stellantis czy firmy w łańcuchu dostaw Toyoty narzucają własne, rygorystyczne standardy bezpieczeństwa. Nasz program spełnia zarówno polskie przepisy, jak i korporacyjne wymogi audytowe.
Branża motoryzacyjna nie toleruje kompromisów — ani w jakości komponentów, ani w bezpieczeństwie ludzi. Międzynarodowe koncerny, takie jak Stellantis, wymagają od swoich dostawców spełniania rygorystycznych standardów BHP, w tym regularnych szkoleń z pierwszej pomocy. Nasze programy szkoleniowe są zaprojektowane tak, aby spełniać te korporacyjne wymogi i dawać pewność przy audytach bezpieczeństwa.
Z Opola dojeżdżamy do Bielska-Białej w około 1,5 godziny. Szkolenia realizujemy bezpośrednio na terenie zakładu — nie musicie organizować transportu pracowników ani wynajmować zewnętrznych sal. Wystarczy przestrzeń, w której grupa może swobodnie ćwiczyć na fantomach. Całe wyposażenie dydaktyczne przywozimy ze sobą.
Bielsko-Biała to jednak nie tylko fabryki — to również brama do Beskidów, region o bogatej tradycji włókienniczej i rozwijającej się bazie turystycznej. Pensjonaty, stacje narciarskie, restauracje beskidzkie i firmy odzieżowe — wszędzie tam przeszkolony personel może zapobiec tragedii. Zakrztuszenie w restauracji, uraz na stoku czy wychłodzenie turysty wymagają natychmiastowej reakcji.
Napisz lub zadzwoń i powiedz nam, w jakiej branży działa Twoja firma w Bielsku-Białej, ilu pracowników chcesz przeszkolić i czy zakład pracuje na zmiany. To wszystko, czego potrzebujemy na start.
Tworzymy dedykowany program szkoleniowy — z ćwiczeniami odpowiadającymi zagrożeniom na Waszych stanowiskach: wypadki przy prasach, poparzenia, urazy transportowe. Dla zakładów zmianowych planujemy kilka sesji dziennie.
Przyjeżdżamy do Bielska-Białej z fantomami, defibrylatorami treningowymi i materiałami dydaktycznymi. Każdy uczestnik samodzielnie ćwiczy kluczowe procedury i otrzymuje imienny certyfikat ukończenia.
Tak. Nasze szkolenia są zgodne z wymogami polskiego Kodeksu Pracy oraz z międzynarodowymi standardami bezpieczeństwa stosowanymi przez koncerny takie jak Stellantis czy Toyota. Uczestnicy otrzymują certyfikat uznawany przy audytach korporacyjnych i kontrolach PIP.
Tak. Oprócz zakładów produkcyjnych szkolimy personel hoteli, pensjonatów, ośrodków narciarskich i restauracji w Bielsku-Białej oraz okolicznych miejscowościach beskidzkich. Program uwzględnia scenariusze takie jak urazy na stoku, zakrztuszenie, hipotermia czy ukąszenia owadów.
Standardowe szkolenie obejmuje 6–8 godzin — część teoretyczną i intensywne ćwiczenia praktyczne na fantomach. Dla zakładów pracujących na zmiany dzielimy program na sesje po 4 godziny, realizowane w różnych porach dnia, aby nie zakłócać ciągłości produkcji.
Tak, często organizujemy szkolenia grupowe dla głównego producenta i jego poddostawców jednocześnie. To obniża koszty jednostkowe i zapewnia jednolity standard wiedzy ratowniczej w całym łańcuchu dostaw — co bywa wymagane przez korporacyjne procedury bezpieczeństwa.
Koncerny automotive nie akceptują kompromisów w kwestii BHP — Twoje szkolenie z pierwszej pomocy też nie powinno być kompromisem. Zamów profesjonalny kurs dla zakładu w Bielsku-Białej — bezpłatna wycena w ciągu 24 godzin.